A oto moja pierwsza metaforfoza.
Znudziły mi się moje spodnie i szkoda było mi ich wyrzucić.
Pomyślałam , że przerobie sobie je na szorty i tak się stało .
Spodnie wyglądały tak :
Nałożyłam dwie nogawki dokładnie na siebie i zaznaczyłam miejsce cięcia kredą
(można też mydłem krawieckim , jak kto woli ;d)
Ucięłam je nożyczkami no może nie za prosto ale potem zobaczycie dlaczego nie ma się czym przejmować ;3
Na początku tak jak widać ucięte były na prosto ale mierząc je nie podobały mi się więc ścięłam je na ukos i postrzępiłam dlatego też nie widać nierówności .
Porobiłam w nich dziury .
Następnie przystąpiłam do wybielania .
Po wybieleniu efekt był ładniejszy .
By dodać uroku szortom dodałam parę ćwieków i utworzyłam z nich krzyżyk .
A tak się prezentują.










